Rosikon press

Twój koszyk jest pusty

Marek Jaromski

ELŻBIETA DZIKOWSKA: Mieszka pan w mieście i na wsi. W Warszawie i w Ponikwi Dużej. Różne środowiska, różni ludzie, różne klimaty. Czy to ma wpływ na pańską sztukę?
MAREK JAROMSKI: Życie ma na nią wpływ. Poszerzam je poprzez sztukę. Jeżeli będę fałszywy w życiu – nie będzie sztuki w mojej pracy. To dzięki niej czuję się bardziej pełny jako człowiek.

 


ELŻBIETA DZIKOWSKA: Co jest istotą sztuki?
MAREK JAROMSKI: To, co jest pomiędzy. Pomiędzy tym, co widać, a twoimi myślami. To przestrzeń, w którą można wejść, którą można przeniknąć myślą. Tak naprawdę nie wiesz, kiedy tam jesteś, nie wiesz nawet, że powstawała wtedy sztuka, byłeś w stanie zawieszenia. Ale jak wychodzisz z tej przestrzeni, zdajesz sobie sprawę, że znajdowałeś się poza czasem, że to, co robiłeś, nie było jakby z ciebie, że to był jakiś dar, chwila cudowna, najpiękniejsza.
ELŻBIETA DZIKOWSKA: Jak więc powstaje dzieło sztuki?
MAREK JAROMSKI: Przeze mnie. To jakby odprysk nieba, coś niewidzialnego, i ja to przekazuję.
ELŻBIETA DZIKOWSKA: Dlaczego wybrał pan tak żmudną technikę, jak linoryt?
MAREK JAROMSKI: Nie wiem. Zaznajomiłem się z nim już w technikum mechanicznym. Pierwsza praca – to był widok z kuchni na dachy. Nikt mnie zrazu nie uczył techniki, ale pracując, sam sobie odpowiadasz na pytania. Potem, na Akademii, odpowiadała na nie profesor Halina Chrostowska. To ona doprowadziła mnie do tego stanu zawieszenia. Stanu równowagi pomiędzy myślą i papierem. Tam, gdzie nie ma ani za dużo bieli, ani za dużo myśli.
ELŻBIETA DZIKOWSKA: Od czego zaczyna pan pracę?
MAREK JAROMSKI: Od pomysłu. Służy temu cała reszta.

 

 

Ciąg dalszy dostępny w publikacji: Artyści mówią. Wywiady z mistrzami grafiki. Był to fragment z książki dostępnej w wersji albumowej (cena 49zł) oraz w wersji aplikacji iPad prezentującej, od kuchni, jednych z najwybitniejszych polskich grafików.

Sztuka staje się jeszcze ciekawsza, kiedy poznajemy okoliczności, w jakich powstawała. Ton każdemu wywiadowi nadaje sam artysta, mówiąc otwarcie o tym, kim jest naprawdę – zdejmując zasłonę ze swoich obrazów.

 


W cyklu Artyści mówią przygotowaliśmy również tom poświęcony mistrzom malarstwa oraz fotografii. W wolnych chwilach zanurz się w nastrojowej, nieskrępowanej wyobraźni najwybitniejszych polskich artystów i z satysfakcją podziwiaj ich prace eksponowane w polskich i zagranicznych galeriach sztuki.

Zwierzenia, których na co dzień nie słychać. Dyskusje, których nie można powtórzyć. Dzieła, które stały się ikonami.

 

Marek Jaromski
zaslepka_graficy.jpg

Artyści mówią. Wywiady z mistrzami grafiki

Mowa grafików jest jak język potoczny. Żywa, barwna i zmienna, wszędzie ją słychać, a właściwie widać.

 

Grafika to wyrafinowane techniki: miedzioryty, linoryty, drzeworyty, czy litografie, które podziwiamy w muzeach i galeriach. Grafika to również dziesiątki kolorowych magazynów w kioskach i zwracające uwagę plakaty na słupach ogłoszeniowych.

 

Teraz w Państwa domowej kolekcji. Seria “Artyści mówią”.