Rosikon press

Twój koszyk jest pusty

Hanna Zawa-Cywińska

ELŻBIETA DZIKOWSKA: Zaczęła pani malować dosyć późno, po trzydziestce, w Nowym Jorku. Co było powodem decyzji, która tak kardynalnie odmieniła pani życie?
HANNA ZAWA-CYWIŃSKA: Zadecydowała o tym wewnętrzna potrzeba. Przyjechaliśmy do Stanów Zjednoczonych, mając ledwie 150 dolarów, nic więc dziwnego, że nasze maleńkie mieszkanie było puste i królował w nim rozkładany stolik turystyczny. Nie mogłam nawet marzyć o zdobyciu pracy dziennikarskiej, nie mieliśmy pieniędzy na kupowanie książek, a gdy syn poszedł do szkoły, zostawałam sama w pustym domu i nie miałam co robić. Zaczęłam więc malować. Obraz potrzebował wyobraźni, tak jak słowo, więc wydawał mi się bliski, zwłaszcza że od zawsze lubiłam rysować i malować.

 


ELŻBIETA DZIKOWSKA: Nie skończyło się jednak na prywatnym odkrywaniu tajemnic malarstwa, postanowiła pani wesprzeć talent i upodobania rzetelną i przydatną wiedzą.
HANNA ZAWA-CYWIŃSKA: Istotnie. Na nowojorskiej FIT zaczęłam studiować reklamę, by połączyć sztukę, dziennikarstwo i komercję. Po dwóch latach zdecydowałam się na grafikę, by nauczyć się rzemiosła. Profesorowie uznali, że mam wyraźne upodobania do koloru, własne koncepcje i wychodzę poza utarte konwencje, więc mnie namawiali na malarstwo. Wytrwałam jednak na grafice aż osiem semestrów, bo chciałam mieć rzetelny zawód. Ale też jeszcze na graficznych studiach zaczęłam robić obrazy. Nie takie zwyczajne, malowane. Obrazy kablowe.
ELŻBIETA DZIKOWSKA: ...?
HANNA ZAWA-CYWIŃSKA: Mój mąż jest inżynierem elektronikiem, potrzebne mu były kable i kupił ich za dużo. Były takie ładne i kolorowe, że pomyślałam sobie: trzeba ich użyć. Ale jak? Zdecydowałam, że zrobię z nich prace trójwymiarowe. Na kolorowym tle rozpinałam je, a może raczej naciągałam. W pierwszym okresie nie wystawiałam jednak tych obrazów. Na różne wystawy i międzynarodowe konkursy wysyłałam grafiki. Pochlebne krytyki zachęciły mnie do dalszej pracy.
ELŻBIETA DZIKOWSKA: Grafiki miały podobną konstrukcję jak obrazy: dwoistą. Z czego to wynikało?
HANNA ZAWA-CYWIŃSKA: Zawsze fascynowało mnie zderzenie dwóch kontrastowych światów, i to w każdej technice. Jeden – to świat organiczny, miękki, wrażliwy, wywodzący się z natury, wręcz naiwny, nieskoordynowany, nieuporządkowany, instynktowny. Drugi – to świat rygoru, reprezentujący układy polityczne, społeczne, edukację, religię, wychowanie, z tym wszystkim co nas kontroluje, ogranicza, nawet przytłacza. Ja sama nie chciałam i nie mogłam zaakceptować presji otoczenia. Przesłaniem moich grafik i obrazów jest przekonanie, że człowiek nigdy nie zdoła się do końca oswobodzić z nakazów społecznych, wychowawczych, religijnych i standardów zastanych w danym momencie życia.

 

 

Ciąg dalszy dostępny w publikacji: Artyści mówią. Wywiady z mistrzami malarstwa. Był to fragment z książki dostępnej w wersji albumowej (cena 49zł) oraz w wersji aplikacji iPad prezentującej, od kuchni, jednych z najwybitniejszych polskich malarzy.

 

Sztuka staje się jeszcze ciekawsza, kiedy poznajemy okoliczności, w jakich powstawała. Ton każdemu wywiadowi nadaje sam artysta, mówiąc otwarcie o tym, kim jest naprawdę – zdejmując zasłonę ze swoich obrazów.

 


W cyklu Artyści mówią przygotowaliśmy również tom poświęcony mistrzom grafiki oraz fotografii. W wolnych chwilach zanurz się w nastrojowej, nieskrępowanej wyobraźni najwybitniejszych polskich artystów i z satysfakcją podziwiaj ich prace eksponowane w polskich i zagranicznych galeriach sztuki.

 

Zwierzenia, których na co dzień nie słychać. Dyskusje, których nie można powtórzyć. Dzieła, które stały się ikonami.

 

Hanna Zawa-Cywińska
zaslepka_malarstwo.jpg

Artyści mówią. Wywiady z mistrzami malarstwa

Zależało mi, aby opowiadali o sobie – swoich obrazach, o swoich obsesjach, swoich sukcesach, ale i tym, co się nie udało, nie sprostało ich własnym marzeniom. O dużych pieniądzach, ale i niespełnieniu.

 

Zapraszam do podróży, ekscytującej przygody, w której mistrzowie ujawniają kulisy swojej twórczości i zdradzają pilnie zazwyczaj strzeżone tajemnice warsztatu oraz prywatnego życia.

 

Teraz w Państwa domowej kolekcji. Seria “Artyści mówią”.