Rosikon press

Twój koszyk jest pusty

E. DZIKOWSKA podpisywać będzie

E. DZIKOWSKA podpisywać będzie swoją najnowszą książkę "GROCH I KAPUSTA czyli podróżuj po Polsce” w sobotę 22 Maja w godz 16.00-17.00, a w niedzielę 23 Maja w godz. 12.00-13.00 na stoisku Rosikon Press (nr 110).
Pasjonująca książka o wędrowaniu po Polsce, napisana przez znaną podróżniczkę i autorkę popularnych programów telewizyjnych. Razem odkrywamy przyrodę, wspaniałe zabytki (te znane i te zapomniane, choć często przecież nie mniej ważne dla naszej historii i kultury), oraz tradycje kultywowane w poszczególnych regionach. Książka nie jest „po prostu” przewodnikiem /jest czymś więcej niż przewodnikiem/, choć możemy się z niej dowiedzieć którędy najlepiej wędrować, gdzie przenocować i smacznie zjeść. Gawędy o ludziach – ciekawych i pełnych pasji - spotkanych przez Autorkę, podczas podróży, sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. Fragment książki: O TYM, JAK LUTEK BIESZCZADNIKIEM ZOSTAŁ Trzeba zacząć tę opowieść od pradziadka. Lutek opowiada mi o nim w schronisku na Wetlinie, sprawdzając, czy zapisuję słowo w słowo, bo taka spowiedź raz się tylko może zdarzyć; nie powiem, czym wspomagana, ale każdy, kto zna Lutka, łatwo się tego domyśli. Otóż pradziadek Pińczuk, którego imienia nie pamięta, po powstaniu styczniowym zesłany był na Sybir. Szli zakuci, gęsiego, zatrzymując się z rzadka na postojach. Na jednym z przystanków, gdzieś na kresach wschodnich, zbliżył się do ich grupy miejscowy ziemianin, który szukał rzemieślników. Widać potrafił dogadać się ze strażnikami, bo odcięli pradziadka-stolarza. I został. Później sprowadził nawet syna z Galicji i zakochała się w nim ponoć córka ziemianina. Pradziadek wziął od gospodarza przepustkę, zabrał syna i wyjechali po wiano i papiery. Nigdy już na kresy nie wrócili. Z zaboru rosyjskiego przekradli się do Galicji i zatrzymali przy kopalni „Siersza Wodna” koło Jaworzna. Pradziadek podkuwał konie. W tym właśnie czasie Austria ogłosiła nabór do zasiedlenia Jugosławii, będącej wtedy w jej władaniu. Pradziadek się zgłosił i wyjechał z rodziną do Bośni. (…)

Informacje

Data
22/05/2004

Kalendarz | starsze